Przejdź do głównej zawartości

DIY

DO IT YOURSELF

W tej zakładce zamieszczam swoje pomysły na rzeczy, które możesz z łatwością wykonać! Mam nadzieję, że coś Wam się spodoba i sami spróbujecie!

Piłka tenisowa
Taką starą, znudzoną zabawkę,  można szybko zamienić w coś interesującego. Zużyte, zalegające w koszyku piłki biorę i kombinuję co można z nich zrobić. Oto moje pomysły na ten przedmiot:



  1.      Piłka jako Kong

    Potrzebujesz piłkę i nóż.

    Piłkę bierzesz w rękę i wycinasz w niej otwór nożem (lub nożyczkami). Taką zabawkę napełniasz karmą, smakołykami, czym tylko masz ochotę i dajesz psu. Z pewnością mu się spodoba!



  2.        Na sznurku
          Potrzebujesz: piłkę, nóż, sznurek (ewentualnie sznurówkę).
W piłce robisz dwa otwory i przeciągasz przez nie sznurek. Ja użyłam  dość grubej sznurówki, więc pomogłam sobie długą igłą. Na koniec, gdy przez piłkę przechodził sznurek, zawiązałam oba jego końce i dałam psu do zabawy.





    



Cukierki dla psa
Na rynku można zdobyć cukierki dla psa, ale większa frajda jest jeśli zrobi się je samemu, ale jak? Taki cukiereczek powinien być przede wszystkim zdrowy, nie psuć zębów i nie zawierać zbyt wielu kalorii. I tak w mojej głowie zrodził się pomysł na coś nowego. Jego przebieg wyglądał tak:


Zakupiłam duże marchewki i jakiś pasztet dla psów.  Zamiast pasztetu można użyć czegoś innego, np.: serka topionego.

Marchewki obrałam, pokroiłam i przy pomocy nożyka wydrążyłam w środku dziurę. 


Dziury następnie wypełniłam pasztetem. 


Tak przygotowane podałam Nitrowi. Mam nadzieję, że widać jak bardzo chciałby takiego smakołyka schrupać ;)


Wyszło mi około 20 takich cukierków. Schowałam je do pojemnika i wsadziłam do lodówki. Tam się schłodziły i trochę stwardniały dzięki czemu bardziej przypominają cukierki. 


Cukierek psi może i wyglądem nie przypomina tych jadanych przez ludzi, ale psiakowi smakuje i sprawia mu ogromną frajdę! Do tego plusy są takie, że nie wymaga zbyt wiele roboty. Ba! Wykonanie jest banalnie proste i przede wszystkim szybkie! 

Spróbujcie, będziecie zachwyceni!

Komentarze

  1. Wow, w życiu nie pomyślałabym by zrobić coś takiego jak te cukierki :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Pets Welcome

Wrocław przyjazny zwierzętom? Postanowiłam to sprawdzić i wybrałam się na poszukiwanie oznakowanych lokali na wrocławskim Rynku i w jego okolicach. Rezultat przerósł moje najśmielsze oczekiwania.

Pod Lupą: próbki karm Josera

Tym razem pod lupę weszły próbki karmy Josera. Od sklepu fera.pl dostaliśmy do przetestowania cztery paczuszki dla psów: optiness, sensi plus, festival, balance. 
Czy faktycznie karma Josera jest tak dobra jak ludzie piszą? Cóż, przekonajmy się! ;-)

Jak bez psów?!

Jak R. powiedział, że powinniśmy spędzić weekend sami to się zdziwiłam. Większość czasu spędzamy sami, więc nie będzie różnicy. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam... Sami oznaczało bez psów. "Ale jak to bez psów!?"