poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Drugi Niebieski Dogtrekking

Długo nie mogłam pokonać swojej bariery odnośnie jakichkolwiek psich zawodów. Bałam się, że coś może pójść nie tak, że wynik mnie rozczaruje. Żyłam w swojej bańce ciesząc się z tego co robię z psami. Było mi dobrze... do czasu. Wtedy pojawił się, wywrócił trochę moje myślenie i w końcu spróbowałam, nie sama oczywiście. To jak miło byłam zaskoczona przeszło moje najśmielsze oczekiwania!


piątek, 3 marca 2017

Korgousze


Korgousze... To jak to z nim było? Cóż, w głowie urodziła się myśl żeby wziąć kota. I w sumie, niedługo trzeba było czekać ;-) 

wtorek, 14 lutego 2017

Tyle czasu



Odkąd tu ostatnio coś pisałam upłynęło trochę czasu. Miałam dużo rzeczy na głowie, doszła do tego nowa praca, problem z poprzednim miejscem zamieszkania, a co za tym idzie, również przeprowadzka. Obecnie już jest wszystko w miarę ustabilizowane. W miarę, bo problemów póki co dostarcza mi zwierzyniec!