środa, 29 października 2014

Park Wschodni wita!

Nasze co weekendowe wypady miały mały zator w pewnym momencie, ale odblokowaliśmy go i w poprzednią sobotę wyruszyliśmy na podbój Parku Wschodniego! Powiem Wam, że Wrocław zaskakuje mnie coraz bardziej. Wystarczy dokładnie poszukać, pojeździć palcem po mapie, lub obczaić w Google Maps, a znajdzie się tak wspaniałe tereny do spacerów z psem o jakich nikt nie śmiałby marzyć!
Dużo drzew, od groma ścieżek i jeszcze więcej wolnej przestrzeni! Do tego przyjemne szumiący strumyczek i prawie żywej duszy! Cztery godziny spędzone w tym parku przekonały nas do ponownego przyjazdu. Psy mogły ganiać gdzie chciały, nie miały możliwości uciec na ulice, bo, uwaga!, park jest ograniczony przez strumyk! Jak już kogoś spotykaliśmy to byli to przeważnie albo biegacze albo osoby z innymi pieskami. Żadnych rodzin z dziećmi czy pieszych krzywiących się na widok odpiętego psa. Dodatkowo dopisała nam pogoda, słoneczko wyszło i ogrzało wszystko i wszystkich dookoła. A oto maleńka fotorelacja: 




Psiaki były tak zmęczone ganianiem, bieganiem, pływaniem i wąchaniem, że wracając padły w tramwaju ;)


Dodatkowo Nitro i Morda dali nadzwyczaj udany koncert w środku komunikacji miejskiej, żałuję, że tego nie nagrałam! Uwierzcie, takich solówek to w życiu nie słyszeliście :) 

Serdecznie polecam odwiedzić ten zakątek Wrocławia. Wierzcie mi- warto!

pzdr
Ola&Nitro

PS W przygotowaniu post o naszym małych eksperymencie (wspominałam o nim tutaj). Ja już nie mogę się doczekać, a Wy?

7 komentarzy:

  1. Ah, żeby to u nas takie świetne miejsca były :( Zazdroszczę wypadu i świetnej ekipy!
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super miejscówka! :D Też takie chcę u nas :)
    U nas niestety, tylko 1 mizerna rzeczka.
    Pozdrawiamy, Ola i Piano :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wschodni to nasza najczęstsza miejscówka spacerowa w weekendy :) mamy swoją stałą trasę, gdzie Bohun może w miarę spokojnie polatać. Ale uwaga: kilka miesięcy temu Bohun przepłynął tą Oławkę za sarną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bartek wyczytał wcześniej, że można tam spotkać sarny i dziki, ale jakoś nie chcieliśmy mu uwierzyć, a tu proszę ... jednak one tam są!

      Daj znać jak będziecie się wybierać to z chęcią się przyłączymy :)

      pzdr
      O&N

      Usuń
  4. My też uwielbiamy Wschodni :) A niedaleko od Wschodniego jest jeszcze jedno fajne miejsce Lasek Jakiśtam (na Niskich Łąkach) :D Nie wiem jak się zwie, ale jest sympatyczny na taki spacerek-spacerek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za informację :) Już sprawdziłam na mapie i stwierdzam, że z pewnością się tam przejdziemy, wygląda zachęcająco!

      pzdr
      O&N

      Usuń
  5. Lasek Rakowiecki :-)

    OdpowiedzUsuń