czwartek, 24 kwietnia 2014

Powrót ze spaceru, a jak Twój pies go widzi?

  "Tylko siad i siad. Sama siadaj, ja już chcę wejść! Otwórz te drzwi! Nie? Jesteś pewna, że nie chcesz ich otworzyć? Proszę, otwórz je. Jestem grzecznym pieskiem, przecież wiesz. Nadal nic? Ech... no dobra usiądę. To teraz otwieraj. Halooo! Może byś tak otworzyła, pchnęła ten wielki, brązowy prostokąt ... no tak, jeszcze buty. Co ja mam z tym moim człowiekiem. Staram się, wychowuję, uczę sztuczek, dawania jedzenia, a ten zawsze swoje. Gdzie ja popełniłem błąd?


Teraz buty jej się zachciało wycierać. Taa, moje łapy też pewnie wytrzesz? Już to widzę. Psy się będą ze mnie śmiały na osiedlu. O! Już otworzyłaś. Super! To teraz się przesuń chcę wejść. Dobra, idź teraz ściągnąć buty, a ja tu na Ciebie poczekam. Tu sobie posiedzę, tak sam, przez chwilę. Aaaa! Zaraz, gdzie jest Roman?! Roman? Roman gdzie jesteś? Zostawiłem Cię na fotelu. Roman, czyżbyś poszedł do kuchni? Nie? Roman, znowu bawimy się w chowanego? Ha! Mam Cię! Tu jesteś, ty śpiochu. No daj całusa Roman. Dobra, to teraz czekaj, zaraz do Ciebie dołączę tylko Ona mi obróżkę zdejmie. Tylko gdzie Ona jest? Ludzie, czemu musicie się tak rozbiegać? O, uwaga, wpadłem na kolano. Drugi raz dzisiaj. To nie będzie mój dzień. Dobra, człowieku, szkoda gadać, obróżka! Widzisz, że siedzę to teraz obróżka. Tak, grzeczny człowiek. Ściągaj, ściągaj. Tak, mój człowiek. Dobra, koniec, muszę iść się napić. Ale nie idź ze mną, plączesz mi się tylko nad głową. Dobra, mam dość, poczekam aż sobie przejdziesz. Już? Super! Teraz picie. Picie, picie, picie. Wooooda! Taka dobra, taka zimna. No, to teraz, mogę iść poleżeć. Tylko gdzie ja to miałem.... A, tak! Roman! Już biegnę Roman! "

8 komentarzy:

  1. Strasznie Ci ludzie się plączą:) Jak te czworonogi z nami wytrzymują. Podoba mi się ten wpis bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) A mi się podoba komentarz ;)

      Usuń
  2. Tak, plączemy im się pod nogami, tyłek niepotrzebnie zawracamy. :) Jak wracamy ze spaceru następuje przywitanie z kotami, jeżeli nie ma ich na widoku to dzieje szaleństwo. Poszukiwania, wąchanie i latanie po domu. :) Gdy już odnotuje miejsce pobytu każdego domownika to może ze spokojem napić się wody, oczywiście w pozycji leżącej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nitro ma jakiś taki dziwny rytuał, że musi sprawdzić gdzie są domownicy i czy, któregoś nie brakuje. Dopiero potem przychodzi, siada i ściągam mu obróżkę. Czy inne psy też tak mają?

      pzdr
      Ola&Nitro

      Usuń
  3. swietny pomysl na wpis:) fajnie sie czyta! ^^ pozdrawiamy!
    dexter-labrador.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Fajnie, że się komuś spodobało. Nie byłam pewna reakcji, a tu proszę, miła niespodzianka :)

      również pzdr
      czekam na nową porcję zdjęć na blogu Twoim i Dextera. Te ostatnie bardzo mi się podobały :)

      Usuń
  4. Mnie również się bardzo post spodobał :)
    Zdjęcie piękne c:

    Zapraszam na nowego bloga
    http://przezoczypolapy.blogspot.com/

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne posty piszesz, pozdrawiam ;>

    OdpowiedzUsuń